Skórzana torebka, czyli o trafnych zakupach słów kilka
Torebki skórzane to „fetysz” niejednej kobiety. Są nie tylko praktycznym dodatkiem, bez którego nie sposób wyjść z domu, ale także dopełnieniem każdej stylizacji. Zdarza się, że kupujemy je pod wpływem „miłości od pierwszego wejrzenia”. Czasem jednak warto ostudzić zapał i podejść do wyboru torebki na chłodno. Dlaczego?
1. Torebki skórzane – (NIE)okazyjna oferta
Wpadła ci w oko piękna torebka: wygląda jakby trafiła do sklepu prosto z wybiegu mody. Ma niebanalny krój, piękny kolor, złote wykończenie i wygląda na skórzaną. Szybko płacisz i wychodzisz ze sklepu w poszukiwaniu kolejnych okazji. Gdzie jest haczyk? Istnieje ryzyko, że torebka nie jest wykonana z prawdziwej skóry tylko ze skaju, złote wykończenia to w rzeczywistości tylko imitacja szlachetnych metali, a piękne ozdoby w postaci frędzli czy kryształków nie będą zdolne przetrwać nawet jednej podróży do pracy. I w ten sposób, zamiast kupić torebkę na co najmniej jeden sezon ? i to w bardzo niskiej cenie, kupujesz wyjątkowo drogą „jednorazówkę”.
Dlatego…
Unikaj szybkich, nieprzemyślanych, spontanicznych zakupów, szczególnie jeśli obejmują one dodatki z galanterii skórzanej. Zanim podejmiesz decyzję o kupnie skórzanej torebki, sprawdź z czego naprawdę jest wykonana (każdy wyrób skórzany lub skóropodobny powinien być dokładnie oznakowany). Poza tym przyjrzyj się wnikliwie torebce, zwracając uwagę na najmniejsze detale (czy szwy są proste i nie wyglądają, jakby zaraz miały się rozerwać, z czego wykonane są metalowe elementy i ćwieki, oceń solidność wykonania torebki). Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, poproś sprzedawcę, by powiedział ci coś więcej na temat wybranego produktu, koniecznie zapytaj też o długość gwarancji.
2. Torebki skórzane – piękne, ale na wystawie
Niektóre skórzane torebki wyglądają jak użytkowe dzieła sztuki. Zatem po co opierać się pokusie zakupu tak pięknego przedmiotu? Nie każda skórzana torebka będzie pasowała do twojej sylwetki. Jeśli jesteś filigranową kobietą ? z ogromną, skórzaną torbą typu worek będziesz wyglądała karykaturalnie. Z kolei malutka torebka na delikatnym łańcuszku u kobiet o pełnych kształtach będzie wyglądała jak zabawka, a nie jak gustowny dodatek.
Dlatego…
Przy wyborze torebki pamiętaj o kilku bardzo prostych i ponadczasowych zasadach:
- Drobne, szczupłe dziewczyny śmiało mogą sięgać po małe torebki na subtelnych łańcuszkach lub wąskich paskach;
- Niższe dziewczyny powinny wybierać torebki podłużne;
- Wysokie kobiety mogą zdecydować się na torby szerokie, w typie „jamnika”, które optycznie skrócą sylwetkę;
- Dziewczyny o pełniejszych kształtach doskonale wyglądają z torbami w geometryczne wzory albo z masywnymi ozdobami.
3. Torebka skórzana – chciana, ale niedopasowana
Wybrałaś skórzaną torebkę, która: jest wysokiej jakości, ma piękny krój, kolor, zachwycający wzór. Istna perełka. Niestety, ostatecznie kończy jako ozdoba… twojej garderoby. Kiedy w domu spokojnie analizujesz swój wybór, odkrywasz, że ta oszałamiająca torebka nie pasuje do ani jednej pary twoich butów, a w zestawieniu z twoimi ubraniami wygląda zbyt ekstrawagancko.
Dlatego…
Przed decyzją o zakupie odpowiedz sobie na pytania:
- Czy w mojej garderobie są buty, do których będzie pasowała ta torebka?
- Czy mogę pozwolić sobie na dokupienia obuwia, pasującego do wybranej przeze mnie skórzanej torebki?
- Czy ta torebka pasuje do mojego stylu ubierania się?
Jeśli odpowiedzi na wszystkie pytania brzmią „nie”, tymczasowo zrezygnuj z zakupu. Jeśli nie dałaś sobie chwili na refleksję w sklepie i w szale zakupów nabyłaś torebkę, której nie będziesz używać, postaraj się ją zwrócić lub sprzedać.
Klasyczna torebka to podstawa
Wiele kobiet chciałoby przebierać w kolekcji własnych skórzanych torebek, niestety nie wszyscy możemy pozwolić sobie na garderobę godną modowej szafiarki. Z tego względu, zanim zdecydujemy się na szalony zakup torebki „na jedno wyjście”, zadbajmy o ponadczasową bazę: torebkę do pracy, na randkę, na co dzień, na przyjęcie. Wybierajmy torebki dobrej jakości, o klasycznym kroju, pasujące do naszych butów, ubrań, a przede wszystkim do nas samych. Dopiero potem można pozwolić sobie na eksperymenty i szalone wydatki.



